Suplementacja żelaza podczas karmienia piersią

Narodziny dziecka to duża zmiana w codziennym życiu rodziców, wymagająca ich pełnej uwagi i czasu. Wiąże się to często z nieprzespanymi nocami, zwłaszcza w pierwszych tygodniach. Dodatkowo niedobory żelaza mogą zwiększać poziom zmęczenia i rozdrażnienia u matki. Właściwe odżywianie i uzupełnienie ewentualnych deficytów powstałych w ciąży dostarcza jej sił do radzenia sobie z nowymi wyzwaniami. Żelazo jest niezbędnym składnikiem hemoglobiny, która transportuje tlen w organizmie, a także wspiera funkcjonowanie układu odpornościowego.

Niedobór żelaza u karmiących matek

Kobiety w ciąży mają zwiększone zapotrzebowanie na żelazo ze względu na rozwój dziecka, a podczas porodu tracą różne ilości krwi, co dodatkowo sprzyja niedoborom. Szczególnie narażone na niedobór są matki po wielu ciążach, z niewystarczającym spożyciem żelaza w trakcie ciąży oraz te, które miały zakażenia, np. Helicobacter pylori. Niedobory żelaza mogą przyczyniać się do depresji poporodowej, ponieważ pierwiastek ten bierze udział w syntezie neuroprzekaźników. Jest też potrzebny do produkcji hormonów tarczycy, a jej niedoczynność może objawiać się zmęczeniem i spowolnionym metabolizmem. Wypadanie włosów, częste w okresie poporodowym, może być związane z niedoczynnością tarczycy i niskim poziomem ferrytyny. Wskazane są kontrolne badania, takie jak morfologia czy poziom ferrytyny, ponieważ nie każda kobieta po ciąży cierpi na niedobory. Zaleca się, by karmiące matki przyjmowały około 10 mg żelaza dziennie, chociaż eksperci podają, że zapotrzebowanie może wynosić nawet 20 mg. Kobiety na diecie wegetariańskiej lub unikające mięsa mogą mieć trudności z dostarczeniem odpowiedniej ilości żelaza z samej diety.

Suplementacja żelaza u matek karmiących piersią

W badaniu kontrolnym prowadzonym przez Jorgensena i współpracowników analizowano wpływ suplementacji żelaza przez trzy miesiące po porodzie. Wykazano, że suplementacja podnosi poziom hemoglobiny i żelaza, a u kobiet przyjmujących preparaty rzadziej występowały niedobory ferrytyny. Nadmiar żelaza może wywoływać stres oksydacyjny, jednak w badaniu nie odnotowano jego zwiększenia. U osób z podwyższonym stanem zapalnym ferrytyna nie wzrosła, co sugeruje, że warto stosować dietę przeciwzapalną przed rozpoczęciem suplementacji. W badaniu Bzikowskiej-Jury analizowano wpływ żelaza i cynku w diecie na ich zawartość w mleku matki i zaobserwowano korelację. Mleko matki dostosowuje ilość żelaza nawet kosztem rezerw matki. Suplementacja żelaza jest zalecana przy anemii (hemoglobina poniżej 10 g/dl), gdzie dawki mogą wynosić od 60 do 200 mg dziennie. Przy obniżonej ferrytynie wystarczą niższe dawki, około 20–30 mg dziennie, by uniknąć zwiększenia hepcydyny, która hamuje wchłanianie żelaza i może podnosić stan zapalny. Wchłanianie żelaza wspomaga również witamina C.

Wybór preparatu z żelazem

Na rynku dostępne są różne formy preparatów, np. kapsułki i płyny. Płynne formy żelaza lepiej się wchłaniają, zwłaszcza w porównaniu do tabletek zawierających wypełniacze. Najlepiej przyswajalną formą chemiczną jest diglicynian żelaza, natomiast siarczan, fumaran i glukonian wchłaniają się gorzej i mogą powodować podrażnienia przewodu pokarmowego. Chelaty są łagodniejsze dla układu trawiennego, co jest ważne, ponieważ suplementacja żelazem może powodować zaparcia, biegunki i dyskomfort żołądkowy.

 

—

Artykuł sponsorowany

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *